Kategorie blog
Chmura tagów
Styl mojej mamy: kocham czy unikam? 0
Styl mojej mamy: kocham czy unikam?

Matki i córki kochają się, to pewne. Nie znaczy to jednak, że muszą lubić to samo, że musi podobać im się ten sam styl. Z różnic również można czerpać inspirację. Można się ścierać, można nie akceptować gustu mamy. Jednak często gdzieś głęboko na dnie serca leży nasze przekonanie, że to, co wybiera mama, jest najpiękniejsze. To przekonanie z dzieciństwa i warto czasem uśmiechnąć się do niego, podziękować mamie za to, że jest taka, jaka jest. 

Przez lata córki dorastają i ich gust ulega przeobrażeniom. Matki jednak również nie stoją w miejscu: często styl, jaki preferują, po kilku czy kilkunastu latach jest już nie do poznania. Relacje między matkami i córkami są skomplikowane: z jednej strony silna więź, z drugiej zdarza się, że zachodzą tarcia, i to często na linii gustów. Ileż to razy mama mówiła nam: Jak ty się ubrałaś! Teraz bywa, że to my tak jej mówimy. A co z urządzeniem mieszkania? Inspirujemy się czy też niekoniecznie? Swoją historię zgodziły się opowiedzieć dwie córki.

Kasia, 36 lat: Pamiętam zasłoneczki w biało-czerwoną kratkę, które uszyła moja mama do kuchni, gdy rodzice wprowadzili się do nowego mieszkania, a ja byłam jeszcze u mamy w brzuchu. Wisiały u nas przez wiele lat. Nikt w całym bloku nie miał takich! Uwielbiałam też różowy abażur w swoim pokoju, nie wiem skąd mama go wytrzasnęła, ale być może jakaś ciotka przywiozła nam go na jej prośbę „z samej Ameryki”. Po transformacji w latach 90. rodzice przeprowadzili się z bloku do domu i dla mnie czar prysł. Wszystko miało być funkcjonalne, gdzieś zagubiła się ta szalona fantazja, którą miały wnętrza w bloku. Ale we mnie ona została i muszę przyznać, że odrobinę kopiuję ją teraz w swoim mieszkaniu.

Styl francuskiej prowincji urzekał już nasze matki, niezależnie od tego w jakim są wieku:

Styl francuskiej prowincji urzekał już nasze matki, niezależnie od tego w jakim są wieku

Urządzając własne mieszkanie Kasia odwołuje się do pomysłów, które jej mama wykorzystywała w PRLu:

Urządzając własne mieszkanie Kasia odwołuje się do pomysłów, które jej mama wykorzystywała w PRLu

Zainspiruj się stylem francuskiej prowincji dzięki kolekcji Rooster z przystojnymi kogutami na moonlinen.pl:

 

 

 

Zainspiruj się stylem francuskiej prowincji na moonlinen.pl!

Karolina, 39 lat: Kiedyś moja mama imponowała mi, jeśli chodzi o wystrój wnętrz. Mieszkaliśmy w pięknym, wielkim mieszkaniu w starej kamienicy. Mama stale szperała po antykwariatach, po znajomych, wyszukiwała stare, wartościowe meble. Jeśli decydowała się na jakiekolwiek bibeloty, to gustowne, jak dzban do chłodzenia wody czy stara maszyna do pisania. Teraz, kiedy mieszka sama, mam wrażenie, że bibelotami chce zapełnić przestrzeń. Kupuje sobie pluszaki i traktuje je niemal jak zwierzęta domowe. Niestety, już nie biorę z niej przykładu. Mam jednak stare przedmioty z naszego dawnego mieszkania w kamienicy u siebie.

Bibeloty z dawnego mieszkania mamy możemy z powodzeniem wykorzystać do ozdoby własnej przestrzeni:

Bibeloty z dawnego mieszkania mamy możemy z powodzeniem wykorzystać do ozdoby własnej przestrzeni

Stary syfon, którego mama od dawna nie używa? Świetnie sprawdzi się w naszym domku na działce:

Stary syfon, którego mama od dawna nie używa? Świetnie sprawdzi się w naszym domku na działce

Połączenie stylowych przedmiotów nadgryzionych zębem czasu z eksluzywnie nowymi nadaje wnętrzu prawdziwy szyk:

Połączenie stylowych przedmiotów nadgryzionych zębem czasu z eksluzywnie nowymi nadaje wnętrzu prawdziwy szyk

Kasia i Karolina wzorują się na stylu swoich mam, ale tym z przeszłości. Tak jednak nie musi być w relacji matka-córka. Program stacji TVN „Odpicowane mieszkanie” prowadzony przez Katarzynę Jaroszyńską dotarł do córki do tego stopnia zainspirowanej stylem mamy, że mieszkania ich obu urządzone są wręcz urządzone bliźniaczo. Co więcej, obie kobiety mają identyczne tatuaże, przedstawiające rysunek córki z dzieciństwa. I mają tak samo na imię, bo jak woła się i na Agnieszkę (mama), i na Agatę (córka)? Aga!

A Wy, jak macie? Wzorujecie się na guście mamy, czy też staracie się od niego odciąć? Czy rozmawiacie czasem z mamą na temat wystroju wnętrz? Jaki szczegół mieszkania mamy ostatnio was zainspirował?  

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl